fbpx

Muzeum. Zabawkowy powrót do przeszłości (z łezką w oku)

Konik, z drzewa koń na biegunach…” ­ ten refren zna każdy Polak niezależnie od muzycznych gustów. Czy jednak każdy Polak widział kiedyś taką tradycyjną zabawkę? Czy wie, czym jest „klepok”? Albo gwizdawka? W sobotę każdy dorosły może uzupełnić wiedzę, a dzieci mają szansę pobawić się retro zabawkami (superekologicznymi!). Okazją do tego będzie rozstrzygnięcie VIII Ogólnopolskiego Konkursu Sztuki Ludowej – godz. 15.00 w Pawilonie wystawienniczym Muzeum Częstochowskiego w parku im. Staszica.

Wystawa pokonkursowa, która będzie tłem dla uroczystości wręczenia nagród laureatom, obejmuje ponad 60 prac 23 autorów. Zawiera rzeźby i zabawki ludowe, bo w tych dwóch kategoriach tym razem odbyła się rywalizacja. Znajduje się tylko na I piętrze Pawilonu – jest mniejsza niż prezentacje plonów w poprzednich edycjach.

– Między VII a VIII edycją konkursu było aż sześć lat przerwy – tłumaczy Ewelina Mędrala-Młyńska kierująca Działem Etnografii MCz. – bo najpierw była pandemia, a później brak szczęścia w uzyskaniu dotacji ministerialnej. Zaplanowałyśmy z kuratorką Agnieszką Ciuk-Koćwin rywalizację konkursową w dwóch kategoriach: rzeźba i zabawka. W pierwszej cykl produkcyjny jest dość długi, dłuższy niż w przypadku haftu, koronki czy wycinanki, które oceniane były w poprzednich edycjach. Znacznie trudniejszy logistycznie jest też transport zgłaszanych dzieł – nie da się ich włożyć do koperty. Zbieg okoliczność zaistniał też taki, że w tym roku jest wyjątkowo dużo konkursów rzeźbiarskich regionalnych, które odebrały nam zainteresowanie twórców.

Muzeum. Zabawkowy powrót do przeszłości (z łezką w oku) 1
Muzeum Częstochowskie – wystawa pokonkursowa VIII Konkursu Sztuki Ludowej

Tu z dumą trzeba stwierdzić, że konfrontacja sztuki ludowej organizowana przez Muzeum Częstochowskie jest prawdopodobnie jedyną organizowaną z zasięgiem ogólnopolskim. Stoi za jej prestiżem również znacząca tradycja – organizowana jest od 2000 roku. Była trzonem większego miejskiego projektu nakierowanego na promocję kultury ludowej – Dni Europejskiej Kultury Ludowej związanych z Dożynkami Jasnogórskimi. Niestety (o czym ze smutkiem mówią organizatorki z Działu Etnografii), ten kontekst zniknął – nie ma już organizowanych przez OPK „Gaude Mater” koncertów zespołów ludowych i targów rękodzieła na placu Biegańskiego. Dożynki jakby w ostatnich latach odwróciły się od miasta. Pozostał konkurs – odbywany w trybie triennale. Po raz pierwszy organizatorki zdecydowały się na tok dwuletni, co – jak mówi Mędrala-Młyńska – sprawdziło się i prawdopodobnie stanie się nową normą.

– Mimo wszystkich wspomnianych ograniczeń – dodaje kierowniczka Etnografii – mamy swoje satysfakcje: nie tylko udało nam się odbudować kontakty z rzeźbiarzami, ale też natrafiłyśmy na nowych, bardzo interesujących twórców w tej dziedzinie. Tak się też złożyło, że to do nich trafiły konkursowe nagrody.

– Cieszymy się również, że sprawdziła się rywalizacja w kategorii: zabawki ludowe – mówi Agnieszka Ciuk-Koćwin. – Przyznaję, że jako etnografka i mama zarazem miałam nadzieję, że w moim domu dzieci nie będą się bawić kolorowym plastikiem. Przegrałam z rzeczywistością, z dziecięcymi modami. Widziałam jednak, ile radości dawały maluchom proste, drewniane zabawki kupowane na jarmarkach. Tymczasem kategoria: zabawka ludowa w Konkursie Muzeum Częstochowskiego nie pojawiała się już od 20 lat, pomyślałam, że pora ją znów pokazać.

Muzeum. Zabawkowy powrót do przeszłości (z łezką w oku) 2
Muzeum Częstochowskie – wystawa pokonkursowa VIII Konkursu Sztuki Ludowej

Możliwe, że problem jest w dostępności i promocji tradycyjnych, w pełni ekologicznych zabawek. Wystawa pokonkursowa powinna dać to pod rozwagę dorosłym zwiedzającym wystawę VIII Ogólnopolskiego Konkursu Sztuki Ludowej. Dla nich – szczególnie dla dziadków – będzie ona okazją do sentymentalnej podróży w czasy, gdy sami biegali z kurką, którą obracające się kółka zmuszały do dziobania ziarna. Albo z „klepokiem” – motylkiem ruszającym skrzydełkami na tej samej mechanicznej zasadzie. Łezka w oku zakręci się może na widok glinianych kogucików – okaryn i gwizdków.

Dzieci na miejscu będą mogły posmakować zabaw swoich dorosłych krewnych. Na wystawie będzie wydzielony dla nich kącik. Jeśli jakaś zabawka szczególnie przypadnie dziecku do gustu, być może właśnie ją będzie mógł kupić. Jeden z uczestników konkursu zobowiązał się dowieźć wybór swoich wyrobów do sprzedaży.

Jak zapewniają organizatorki, w trakcie trwania wystawy będą organizowane warsztaty, podczas których twórcy będą uczyć, jak samodzielnie zrobić tradycyjną zabawkę. Już na wernisażu 13 kwietnia do kupienie będą też dwa rodzaje puzzli, do których stworzenia wykorzystano wizerunki nagrodzonych prac konkursowych. Szczególną atrakcję związaną z wystawą planują organizatorki na Noc Muzeów – przyjedzie Teatr Małe Mi, który pokaże spektakl złożony z klechd, legend i porzekadeł ludowych.

– Tak bogata oprawa wystawy, ale też atrakcyjne nagrody dla laureatów są możliwe wyłącznie dzięki grantowi Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – podsumowuje Ewelina Mędrala-Młyńska. – Liczymy na to, że konkurs wzbogaci zbiory naszego działu, miłym zwyczajem jest darowanie organizatorom nagrodzonych prac. Dzięki wsparciu ministra wybrane przez nas rzeźby czy zabawki możemy również zakupić!

Podczas konkursowej gali 13 kwietnia dyrektorka Muzeum Częstochowskiego Katarzyna Ozimek ogłosi prawdopodobnie kolejną radosną wiadomość dotyczącą Działu Etnografii. My podajemy tę informacje jako pierwsi, korzystając z przywilejów patrona medialnego działań Muzeum. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłosił wyniki kolejnego konkursu grantowego. Częstochowskie etnografki otrzymał w jego ramach dotację na dwuletni program badawczy. Dotyczy on tym razem tak silnej w Częstochowie i regionie tradycji produkcji i sprzedaży bombek choinkowych. Cykl badawczy zamknięty będzie wystawą szklanych precjozów oraz katalogiem do niej. Wydawnictwo będzie miało kształt rozszerzony, podsumowujący zebraną wiedzę o częstochowskim bombkarstwie. 

Tadeusz Piersiak

Czytaj także: Konduktorownia. Wernisaż wystawy „Do trzech razy sztuka” już 12 kwietnia