By zamieszkać tam, gdzie słońce świeci przez ponad 300 dni w roku. Rozmowa z Agnieszką Kobryń-Pietrasiewicz

– Grecki rynek ma swoją specyfikę, dlatego zakup najlepiej zostawić specjalistom, a nie działać na „własną rękę”. To my dbamy o to, by kwestie prawne nie niosły dla klientów żadnego ryzyka – mówi Agnieszka Kobryń-Pietrasiewicz, partner w Zodos Real Estate – najstarszej agencji nieruchomości na wyspie Evia. Biuro obsługuje inwestorów z całej Unii Europejskiej oraz spoza jej gra nic. Specjalistka osobiście odpowiada za rynki: polski, niemiecki oraz francuski.

Jakie motywacje przyświecają Polakom decydującym się na zakup nieruchomości w Grecji?

Agnieszka Kobryń-Pietrasiewicz: W Zodos Real Estate obserwujemy, że motywacje naszych klientów są bardzo konkretne. Dziś to już nie tylko marzenie o „własnym domu w słońcu”, ale przede wszystkim pragmatyzm. Głównym motorem jest chęć bezpiecznej lokaty kapitału – polscy inwestorzy widzą, że rynek grecki wciąż oferuje nieruchomości z dużym potencjałem wzrostu wartości.

By zamieszkać tam, gdzie słońce świeci przez ponad 300 dni w roku. Rozmowa z Agnieszką Kobryń-Pietrasiewicz 2
archiwum Agnieszki Kobryń-Pietrasiewicz

Kolejnym kluczowym aspektem jest bezpieczeństwo i posiadanie „alternatywnego domu” w stabilnym kraju. Oczywiście dochodzą do tego emocje: gwarancja słonecznej pogody i planowanie komfortowej emerytury w ciepłym klimacie.

Jakie nieruchomości cieszą się obecnie największą popularnością?

– Nasi klienci najczęściej pytają o domy, które dają intymność i przestrzeń. Szukają ofert z widokiem na błękit Morza Egejskiego – to właśnie on jest najczęściej czynnikiem decydującym. Polacy wybierają zazwyczaj malownicze wioski i kameralne miasteczka, gdzie życie płynie wolniej. Choć cena jest ważna, to priorytetem pozostaje bliskość wody i autentyczny, grecki krajobraz. Stąd kupujący rzadziej decydują się na duże miasta i głębię lądu; liczy się bezpośrednie sąsiedztwo plaży i słońce, które w Grecji mamy przez ponad 300 dni w roku.

By zamieszkać tam, gdzie słońce świeci przez ponad 300 dni w roku. Rozmowa z Agnieszką Kobryń-Pietrasiewicz 3
archiwum Agnieszki Kobryń-Pietrasiewicz

Kto najczęściej decyduje się na takie inwestycje?

– To świadomi inwestorzy, zazwyczaj powyżej 35. roku życia. Wśród osób, którym doradzamy, dominują przedsiębiorcy, lekarze i przedstawiciele wolnych zawodów, jak np. nauczyciele. Są to ludzie, którzy odnieśli sukces zawodowy w Polsce i szukają bezpiecznej przystani dla swoich oszczędności. Co ciekawe, wbrew mitom, rzadko spotykamy osoby, które „rzucają wszystko” i przeprowadzają się na stałe. Stąd moją rolą w Zodos Real Estate jest nie tylko sprzedaż nieruchomości, ale przede wszystkim budowanie mostu między marzeniem greckim stylu życia a bezpieczną i intratną inwestycją.

By zamieszkać tam, gdzie słońce świeci przez ponad 300 dni w roku. Rozmowa z Agnieszką Kobryń-Pietrasiewicz 4
archiwum Agnieszki Kobryń-Pietrasiewicz

Wiele osób przy zakupie nieruchomości za granicą obawia się pewnie różnych kruczków prawnych?

– Grecki rynek ma swoją specyfikę, dlatego zakup najlepiej zostawić specjalistom, a nie działać na „własną rękę”. To my dbamy o to, by kwestie prawne nie niosły dla klientów żadnego ryzyka. To agencja przejmuje pełną odpowiedzialność za weryfikację nieruchomości.

Na co należy zwrócić uwagę?

– Podstawą jest legalność techniczna. Częstym zjawiskiem, zwłaszcza w starszych domach, są bowiem dobudówki wykonane bez pozwolenia. Aby wyeliminować to ryzyko, przed złożeniem dokumentacji u notariusza, zatrudniamy inżyniera z uprawnieniami państwowymi, który przeprowadza szczegółową inwentaryzację. Dzięki temu klient ma pewność, że kupuje nieruchomość w pełni zgodną z prawem.

By zamieszkać tam, gdzie słońce świeci przez ponad 300 dni w roku. Rozmowa z Agnieszką Kobryń-Pietrasiewicz 5
archiwum Agnieszki Kobryń-Pietrasiewicz

Istotna jest też transparentność kosztów. Klient od pierwszej rozmowy zna pełną strukturę wydatków. Podatki i opłaty transakcyjne (notariusz, prawnik) wynoszą zazwyczaj od 10 do 12 proc. ceny
nieruchomości. U nas nie ma miejsca na ukryte koszty czy „niespodzianki” na finale.

Problem stanowić może również bariera językowa…

– To punkt, na który kładę szczególny nacisk. W Grecji prawo nie wymaga udziału tłumacza przysięgłego przy akcie notarialnym – teoretycznie tłumaczyć może każda osoba dwujęzyczna, nawet przysłowiowa „pani Kasia z warzywniaka”. Niestety, wiele agencji i prawników korzysta z tej luki, co przy kilkunastostronicowych aktach pisanych skomplikowanym, prawniczym językiem jest niebezpieczne i niekomfortowe dla kupującego.

By zamieszkać tam, gdzie słońce świeci przez ponad 300 dni w roku. Rozmowa z Agnieszką Kobryń-Pietrasiewicz 6
archiwum Agnieszki Kobryń-Pietrasiewicz

Nasza zasada w Zodos Real Estate jest inna: mimo braku ustawowego wymogu, zawsze zatrudniamy do aktu notarialnego profesjonalnego tłumacza przysięgłego. Jest on wpisany do dokumentów z imienia i nazwiska, więc ponosi pełną odpowiedzialność za poprawność przekładu. Klient musi mieć stuprocentową pewność wobec tego, co podpisuje – nie godzimy się na streszczanie zawiłych dokumentów w dwóch zdaniach.

Zakup wiąże się więc z licznymi wyzwaniami?

By zamieszkać tam, gdzie słońce świeci przez ponad 300 dni w roku. Rozmowa z Agnieszką Kobryń-Pietrasiewicz 7
archiwum Agnieszki Kobryń-Pietrasiewicz

– Właśnie nie, bo te wyzwania w ogóle nie dotyczą inwestora, który nas zatrudnia. Naszą rolą
jest przeprowadzenie klienta przez cały proces tak, aby on mógł skupić się na radości z zakupu,
podczas gdy my zajmujemy się inżynierią, prawem, dokumentami i bezbłędną, profesjonalną komunikacją.

Dziękujemy za rozmowę.

Więcej informacji dla tych, którzy marzą o zakupie nieruchomości w Grecji, można uzyskać na zodos.gr oraz facebookowej stronie „Grecja Nieruchomości Zodos Real Estate”.

By zamieszkać tam, gdzie słońce świeci przez ponad 300 dni w roku. Rozmowa z Agnieszką Kobryń-Pietrasiewicz 8
archiwum Agnieszki Kobryń-Pietrasiewicz

Czytaj także: Pomysł na najbliższe wakacje na wyspie Evia i stabilną lokatę kapitału? Dom z dwoma niezależnymi apartamentami czeka na nowych właścicieli