Ostatnie upalne dni to był czas pomocy wycieńczonym zwierzętom. Częstochowscy strażnicy miejscy pomagali też m.in. małym jerzykom i rannym wiewiórkom…
Słoneczne dni dały się we znaki zwierzętom. Częstochowscy strażnicy miejscy kilkanaście razy wyjeżdżali w ostatnich dniach do rannych lub wycieńczonych zwierząt. Funkcjonariusze Straży Miejskiej, o czym już informowaliśmy, pomagali wycieńczonym sarenkom, a także rannym wiewiórkom i jerzykom.
Podczas patrolowania ul. Odrodzenia patrol rowerowy Straży Miejskiej usłyszał szelest w jednym z worków na odpady. Strażnik miejski zajrzał do środka worka i znalazł mokrą, małą wiewiórkę, która nie mogła się sama wydostać z worka. W pobliżu na trawie leżała druga mała wiewiórka. Obydwie zostały zabezpieczone w pudełku i przewiezione do schroniska dla zwierząt.
Częstochowskie strażniczki miejskie pomogły też jerzykom, które leżały na trawie i wyglądały na osłabione z powodu upału. Ptaki też trafiły do schroniska dla zwierząt.


