fbpx

Miasto odpowiada radnej, że naprawi fontannę, ale jeszcze nie wiadomo, kiedy remont się zacznie

Radna Jolanta Urbańska złożyła do prezydenta Częstochowy interpelację w sprawie zniszczonej fontanny na Skwerze Solidarności, tzw. „Pani Kowalskiej”. Miasto zapewnia, że sprawą się zajmie, ale dokładnego terminu wykonania napraw nie podano.

Sprawą zniszczonej, prawdopodobnie nie tylko przez czas, ale i wandali, fontanny radna Urbańska zainteresowała miasto 20 kwietnia.

O sprawie pisaliśmy jako pierwsi tutaj:

W odpowiedzi na jej wniosek, urząd miasta poinformował, że naprawę podstawy rzeźby zlecono Centrum Usług Komunalnych. Prace mają nastąpić w, jak to napisano, „najbliższym możliwym terminie”. Poprzedzić je mają oględziny i wycena robót. Na razie na Skwerze Solidarności nic się nie zmieniło.

– Jestem wdzięczna za szybką odpowiedź miasta, ale wolałabym, aby jeszcze szybsza była reakcja i naprawiono uszkodzenia – powiedziała nam, wyraźnie poirytowana, Jolanta Urbańska. – Jeżeli w takim tempie będzie załatwiana ta sprawa, to Pani Kowalska niedługo się zawali.

Jak dodaje radna, z każdym dniem będzie się robić cieplej i na skwer będzie przychodzić coraz więcej częstochowian, więc sprawę trzeba załatwić jak najszybciej. Istotnie, remont latem, gdy wokół działającej być może wreszcie tego lata fontanny będą chcieli wypocząć mieszkańcy miasta, to nie najlepsze rozwiązanie.