Janosik spogląda na nasze miasto

0
131

Na bloku przy ul. Staszica powstaje kolejny ciekawy mural. Przy okazji prowadzonych na budynku prac termomodernizacyjnych Śródmiejska Spółdzielnia Mieszkaniowa postanowiła upamiętnić na bloku postać niezwykle lubianego w naszym mieście, byłego dyrektora częstochowskiej sceny Marka Perepeczki. Aktor namalowany na ścianie bloku uwieczniony został w swojej kultowej, najbardziej rozpoznawalnej roli – serialowego Janosika.

Janosik spogląda na nasze miasto 1


Wybór budynku, na którym powstał mural nie jest przypadkowy. Janosik spogląda na przechodniów przechodzących nie tylko ulicą Staszica, ale także ulicą noszącą imię Marka Perepeczki.
Mural to kolejny po rzeźbie-ławeczce stojącej w III Alei sposób uhonorowania przez częstochowian niezapomnianego Janosika. Wszystko wskazuje na to, że obraz będzie gotowy na przypadającą 16 listopada czternastą rocznicę śmierci aktora.
Marek Perepeczko był niezwykle lubiany w Częstochowie. Tutaj przez wiele lat mieszkał, tutaj także w 2005 roku zmarł. Do naszego miasta, a konkretnie do częstochowskiego teatru trafił w połowie lat 90., gdy dyrektorem Teatru im. Adama Mickiewicza był Henryk Talar. To on właśnie zaproponował Perepeczce rolę Wodza w inscenizacji książki „Lot na kukułczym gniazdem”. W 1997 roku Perepeczko został dyrektorem częstochowskiej sceny. Kierował nią do 2003 roku. Jak często mówił, w Częstochowie znalazł wielu przyjaciół i czuł się tutaj bardzo dobrze. Nawet gdy odwołano go z funkcji, nie wyjechał z miasta. 

Janosik spogląda na nasze miasto 2

Przez te wszystkie lata, gdy mieszkał w Częstochowie zyskał sobie sympatię mieszkańców. Do dzisiaj wielu z nich wspomina, jak niemal każdego dnia można Go było spotkać w Alejach. Uwielbiał tu spacerować. Stale odwiedzał pobliski Empik. Zawsze uśmiechnięty i do później jesieni w swoich nieodłącznych sandałach na nogach.
Mimo że serial Jerzego Passendorfera powstał na początku lat 70., Marek Perepeczko do końca życia był utożsamiany z rolą szlachetnego zbójnika. I dla wielu na zawsze pozostanie właśnie Janosikiem.
Czuję oczywiście sentyment do tej roli, była ona dla mnie ważna — powiedział w jednym z wywiadów w 30.rocznicę premiery serialu. — Nie uciekam przed tymi wspomnieniami. Nie ukrywam, że to miłe, iż ludzie darzą ten film taką sympatią i mimo upływu lat okazują mi tę sympatię i cały czas rozpoznają we mnie Janosika.
Pytany o fenomen tego filmu i swojej roli mówił:
Sądzę, że odpowiedź jest prosta: lubimy bajki i legendy. Ta postać jest symbolem szlachetności, to bohater, który jest uosobieniem walki o sprawiedliwość społeczną. Chcemy po prostu oglądać w kinie, gdy ktoś staje w obronie ludzi, którym dzieje się krzywda. Poza tym góralszczyzna jest tym, co ludziom w tym filmie bardzo się podoba. Kochamy góralski folklor, mamy do niego sentyment, a Tatry to miejsce szczególne. Ten film kręcono w przepięknych plenerach, właśnie górskich. To się po prostu dobrze ogląda.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here