Trzyletni Hubert Iwańczak z Dąbrowy Zielonej zbiera na najdroższy lek świata. Każda złotówka ma znaczenie!

Hubert Iwańczak cierpi na Dystrofię Mięśniową Duchenne’a. Jedynym ratunkiem dla trzylatka jest terapia genowa w Stanach Zjednoczonych, której koszt to 16 milionów złotych. Pomóc w zebraniu tej kwoty ma zbiórka internetowa prowadzona na portalu siepomaga.pl.

W autobusach Komunikacji Jurajskiej wiszą plakaty zachęcające do pomocy Hubertowi Iwańczakowi z Dąbrowy Zielonej. Miejsce ich eksponowania nie jest przypadkowe, tata trzylatka pracuje jako kierowca.

Świat rodziców chłopca zawalił się jeszcze przed jego narodzinami, gdy okazało się, że Hubert urodzi się z wadą serca. Pierwszą operację przeżył mając zaledwie 14 dni. Wkrótce okazało się, że Hubert ma niedodmę na lewym płucu, lewostronne porażenie przepony oraz porażony fałd głosowy. Na tym nie skończyły się problemy. Największy cios miał, niestety, dopiero paść. Seria badań genetycznych potwierdziła najgorszą z możliwych dystrofii – Dystrofię Mięśniową Duchenne’a. Chorobę atakującą mięśnie, które wraz z rozwojem choroby zanikają; serce oraz układ oddechowy. Chorobę nieuleczalną, która spowoduje, że chory z czasem przestanie chodzić, oddychać i umrze nie dożywając dorosłości.

Jedynym ratunkiem dla Huberta jest terapia genowa w Stanach Zjednoczonych, której koszt to aż 16 milionów złotych. Do tego trzeba doliczyć koszty rehabilitacji, transportu i kilkumiesięcznego pobytu na miejscu. Cała kwota jest niewyobrażalna… -Błagamy Was o pomoc. Pomóżcie zebrać tę niebotyczną kwotę. Bez Was to się nie uda. Potrzebujemy wielu milionów serc, aby Hubert mógł wygrać z tą straszną chorobą i normalnie żyć – apelują rodzice dziecka.

Zbiórka na siepomaga.pl rozpoczęła się w lutym ubiegłego roku. Jej koniec zaplanowano na 25 listopada. Udało się zebrać ponad 5 milionów zł. Kwota, której brakuje, jest zatrważająca. Każda złotówka ma znaczenie i może pomóc Hubertowi.

Zbiórka dostępna jest na stronie: https://www.siepomaga.pl/hubert-iwanczak