Częstochowa oficjalnie wystąpiła z wnioskiem o poszerzenie granic administracyjnych. Dokument został przekazany do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji za pośrednictwem Wojewody Śląskiego. Decyzję w tej sprawie podjęli radni podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta 30 marca 2026 roku.
Uchwałę o wystąpieniu z wnioskiem przyjęto większością głosów. Tym samym zakończył się wielomiesięczny proces przygotowań, który obejmował analizy prawne i ekonomiczne, działania formalne oraz konsultacje społeczne

Wniosek dotyczy przyłączenia do miasta części obecnych terenów gminy Poczesna. Chodzi o całe obręby:
- Brzeziny Nowe,
- Kolonia Brzeziny Wielkie,
- Sobuczyna,
- Młynek,
oraz części obrębów Huta Stara A i Poczesna.

Dlaczego miasto chce zmiany granic?
Procedura została uruchomiona w grudniu 2025 roku uchwałą intencyjną Rady Miasta. Bezpośrednim impulsem były kolejne dokumenty planistyczne uchwalane przez gminę Poczesna, w tym plan z końca października 2025 r., który zakłada znaczące ograniczenie funkcjonowania miejskiej instalacji zagospodarowania i składowania odpadów w Sobuczynie.
Władze Częstochowy podkreślają, że zmiana granic ma strategiczne znaczenie dla przyszłości miasta. Główne cele to:
- Zabezpieczenie systemu gospodarki odpadami – ochrona przed ryzykiem kryzysu odpadowego w północnym subregionie województwa śląskiego,
- Rozwój gospodarczy – możliwość realizacji inwestycji przemysłowo-produkcyjnych na terenach wokół instalacji w Sobuczynie,
- Lepsze wykorzystanie majątku miejskiego – tereny należące do Częstochowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego (CzPK),
- Rozwój odnawialnych źródeł energii – projekty realizowane przez spółkę miejską,
- Stabilizacja kosztów – uniknięcie drastycznego wzrostu opłat za wywóz śmieci dla mieszkańców w przypadku ograniczenia lub zamknięcia instalacji.
” Składamy ten wniosek, ponieważ chcemy skutecznie zabezpieczyć strategiczne interesy Częstochowy — zarówno w obszarze gospodarki odpadami, uzyskiwanych poziomów recyklingu, jak i dalszego rozwoju gospodarczego „— komentuje Zdzisław Wolski, pierwszy zastępca prezydenta miasta, pełniący obecnie obowiązki prezydenta. — „Zależy nam, aby miejskie tereny służyły mieszkańcom: stabilizowały system komunalny, przyciągały inwestycje i tworzyły miejsca pracy.”
Ważne by przypomnieć, że zarówno w Częstochowie jak i Poczesnej odbyły się konsultacje społeczne. W styczniu i lutym 2026 roku w Częstochowie trwały one od 14 stycznia do 13 lutego. Wzięło w nich udział 3619 osób, z czego 73% opowiedziało się za zmianą granic.

Poniedziałkowa sesja (30 marca) poprzedzona była długą i emocjonalną dyskusją. Przedstawiciele gminy Poczesna oraz mieszkańcy przeciwni przyłączeniu apelowali o wstrzymanie procedury.
Władze Częstochowy argumentowały, że utrzymanie obecnego stanu może doprowadzić do poważnych problemów. Zastępca prezydenta Łukasz Kot ostrzegał przed ryzykiem kryzysu odpadowego i dementował pojawiające się informacje o rzekomym przywożeniu odpadów z zagranicy oraz szkodliwości instalacji dla zdrowia mieszkańców.
Miasto nie mogło też podpisać zaproponowanego przez Poczesną porozumienia ze względu na wątpliwości prawne. Radni i urzędnicy przypominali wieloletnią blokadę administracyjną ze strony gminy Poczesna – m.in. brak zgody na budowę zadaszonej hali nad kompostownią oraz trzeciej kwatery składowiskowej, mimo że pierwotne plany zakładały aż siedem kwater.
Zastępca prezydenta Łukasz Pabiś podkreślił, że ograniczenia wprowadzane przez dokumenty planistyczne gminy Poczesna mogą narazić nie tylko Częstochowę i okoliczne gminy na problemy z odpadami, ale także samą Poczesną na wysokie roszczenia odszkodowawcze ze strony CzPK, Skarbu Państwa i osób prywatnych.
Radca prawny CzPK, Konrad Sawicki, zapewnił natomiast, że planowane inwestycje nie mają na celu zwiększenia ilości przyjmowanych odpadów, lecz modernizację instalacji i hermetyzację procesów przetwarzania odpadów zielonych.
Wniosek został już przekazany Wojewodzie Śląskiemu. Po zaopiniowaniu przez wojewodę dokument trafi do Rady Ministrów, która ostatecznie zdecyduje o ewentualnej zmianie granic administracyjnych.
Procedura jest kontynuacją działań rozpoczętych ponad rok temu i ma na celu rozwiązanie wieloletniego sporu o przyszłość kluczowej dla regionu instalacji komunalnej w Sobuczynie.
Kiedy padnie ostatni akord sporu pomiędzy miastem Częstochowa a gminą Poczesna, tego nie wiemy ale widać, że obie strony są mocno zmotywowane by zakończyć spór po własnej myśli.



mat. Red fot. Łukasz Kolewiński UM Częstochowa

