Nieudana inauguracja ligi dla Rakowa. Wisła znowu lepsza…

Nie tak miał wyglądać początek rozgrywek w PKO BP Ekstraklasie w wykonaniu piłkarzy Rakowa. Częstochowianie w 1. kolejce przegrali u siebie z Wisłą Płock 1:2.

Raków w czwartek rozegrał pierwsze oficjalne spotkanie po okresie przygotowawczym. W pierwszym meczu 2. rundy eliminacji do Ligi Konferencji UEFA wygrał z FC Valletta z Malty 3:1. Czerwono-niebiescy w dobrych nastrojach podchodzili do meczu z Wisłą Płock. Kibice pamiętali jednak poprzedni sezon i dwa zwycięstwa Wisły z Rakowem. Dlatego ostrożnie podchodzili do niedzielnego spotkania.

Trener Rakowa Dawid Kroczek zdecydował się na 3 zmiany w podstawowym składzie. W bramce postawił na młodego Wiktora Żołneczko, który nieoczekiwanie zastąpił Kacpra Trelowskiego. W podstawowej jedenastce wybiegli też Eric Otieno i Tomasz Pieńko, którzy zastąpili Michaela Ameyawa i Adina Molnara.

Pierwsza połowa nie dostarczyła większych emocji. Były strzały na bramkę Wisły i dośrodkowania w pole karne, ale bez większych efektów.

Na domiar złego już w 24. minucie z powodu kontuzji z boiska musiał zejść kontuzjowany Stratos Svarnas. Wszedł z niego Jerzy Napieraj.

Wisła w 37. minucie objęła prowadzenie po strzale Marcina Flisa. Pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gości.

Raków źle wszedł w drugą część spotkania. W 49. minucie olbrzymi błąd popełnił Żołneczko. Bramkarz Rakowa wypuścił piłkę z rąk, a ta trafiła wprost pod Zana Rogelja, który z bliska podwyższył na 2:0.

Raków jak zwykle grał ambitnie i próbował atakować, ale gra się nie kleiła. Brakowało celnych podań i pomysłu, jak rozbić niską obronę gości.

Czerwono-niebiescy kontaktowego gola zdobyli w 68. minucie. Po analizie VAR Raków otrzymał rzut karny. Bramkę zdobył Patryk Makuch. Makuch w końcówce meczu miał jeszcze szansę na drugiego gola, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek.

Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Wisły, która wywiozła z Częstochowy po raz kolejny 3 punkty.

Kibice Rakowa po meczu mimo nietęgich min podziękowali piłkarzom za walkę. Kolejne emocje już w czwartek na Malcie, gdzie Raków rozegra rewanżowe spotkanie z FC Valletta. Drużyna na Maltę wylatuje już w środę, a prosto z Malty poleci do Wrocławia, gdzie Raków w niedzielę, 2 sierpnia zmierzy się w 2. kolejce zmierzy się ze Śląskiem Wrocław.

MR-K, fot: AK

Bramki: 0:1 Flis (37.), 0:2 Rogelj (49.), 1:2 Makuch (68.)

Raków: Żołneczko – Tudor, Racovițan, Svarnas (24. Napieraj), Jean Carlos, Repka, Kochergin (56. Bulat), Otieno (56. Ameyaw), Makuch, Pieńko (82. Basse), Emreli (56. Molnár).

Partnerami relacji sportowych są:

Bank Spółdzielczy w Mykanowie

Wyższa Szkoła Zarządzania w Częstochowie

Semex – hurtownia budowlana Częstochowa

Invictel – systemy alarmowe

Kreczmer Janusz – wynajem autokarów

Hermetik system – centrum hydroizolacji

DMK Invest materiały budowlane Konopiska

Furnipol.pl