Piłkarze Rakowa Częstochowa rozegrają w czwartek w Sosnowcu rewanżowe spotkanie 1/8 Ligi Konferencji UEFA z włoską Fiorentiną. W pierwszym meczy we Florencji Raków przegrał 1:2. – Każdy zawodnik w skali szkolnej od 1 do 6 musi zagrać na 6. Nie może być słabszych ogniw. Trybuny muszą nas nieść – mówi dzień przed meczem trener Rakowa Łukasz Tomczyk.
W środę na stadionie w Sosnowcu odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem trenerów Rakowa i Fiorentiny. Szkoleniowcy odpowiadali na pytania dziennikarzy.
– Mam nadzieję, że to będzie spokojna noc – mówi trener Rakowa Łukasz Tomczyk. – Pracujemy systemowo i codziennie. Gramy te mecze często i pewne rzeczy już się stworzyły. Jakieś drobne informacje od fizjoterapeutów, pomysł na zmiany, pomysł na zmiany pod kątem zdrowia, pomysł na zmiany pod kątem zarządzania meczem są, ale ta cała reszta już jest. Nic tylko grać.
Trener Tomczyk wierzy w wygraną Rakowa i awans.
– Na pewno gramy u siebie – dodaje częstochowski szkoleniowiec. – Mamy pewien styl. Dobrze wchodzimy w te spotkania. Uważam, że po poprzednim meczu musimy być jeszcze lepsi z piłką w niektórych momentach, szczególnie w takich trudnych, kiedy przeciwnik mocno złapał nas z piłką jeden na jeden. Mieliśmy taki swój moment klinczu. Trudny. I tam musimy dać jeszcze więcej jakości. Każdy zawodnik w skali szkolnej od 1 do 6 musi zagrać na 6. Nie może być słabszych ogniw. Trybuny muszą nas nieść. Musimy być zjednoczeni i zrobić wszystko, żeby ten mecz, tak jak kiedyś tutaj był mecz z Kopenhagą, czy inne spotkania, po prostu na takim magicznym wieczorze przejść dalej. I wierzę, że zawodnicy złapią takie flow. Będą odważni, będą agresywni i skupieni. I czujni. I pozarządzamy dobrze tym meczem i będziemy go kontrolować.
Trener Tomczyk odniósł się też do przeanalizowanego meczu z Florencji.
– We Florencji mieliśmy kilka niezłych momentów z piłką, kilka akcji, które doprowadziły nas do trzeciej tercji i do sytuacji – cieszy się trener ,,Medalików”. – Mieliśmy bardzo dobre momenty. Od 60 minuty, dzisiaj oglądałem jeszcze raz ten mecz po raz kolejny i myślę, że nasi zawodnicy też zaprezentowali się z dobrej strony pod kątem jakości indywidualnej. Zdecydowanie lepiej moim zdaniem niż z Górnikiem. Więc to pokazuje, że stać nas na to, że jeśli utrzymamy dobry poziom, odwagę, skupienie to możemy rywalizować w swojej strefie jeden na jeden i dać taką jakość. Na pewno jest tu grupa zawodników, która może sobie z tym poradzić…
MR-K, AK, fot: AK
Partnerami relacji sportowych są:
Wyższa Szkoła Zarządzania w Częstochowie
Semex – hurtownia budowlana Częstochowa
Kotły Patrzyk
Invictel
Kreczmer Janusz – wynajem autokarów
Hermetik System – centrum hydroizolacji
Furnipol.pl – producent mebli
DMK Invest – materiały budowlane Konopiska













