Po długich miesiącach niepewności i gry na obcym terenie sympatycy Skry Częstochowa mogą odetchnąć z ulgą. Największy problem klubu – brak stałych trybun na Miejskim Stadionie Piłkarskim przy ul. Loretańskiej 20 – udało się rozwiązać na tyle, by spełnić wymogi licencyjne i wrócić do gry u siebie z udziałem publiczności
Przez niemal całą rundę jesienną sezonu 2025/2026 zespół rozgrywał domowe spotkania na bocznym boisku zondacrypto Areny przy ul. Limanowskiego. Dzięki współpracy z Rakowem Częstochowa Skra mogła tam w miarę normalnie funkcjonować w rozgrywkach Betclic 3. Ligi (grupa III), ale wszyscy – od zawodników, przez sztab, po kibiców – czekali na powrót na „Loretę”.
Zarząd klubu pod kierownictwem prezesa Tomasza Musiała nie ustawał w staraniach o uzyskanie zgody na korzystanie z własnego obiektu. W tym tygodniu nadeszła długo wyczekiwana decyzja: Komisja ds. Licencji Klubowych przy Departamencie Rozgrywek PZPN Betclic 3. Ligi wydała pozytywną opinię. Cała runda rewanżowa zostanie rozegrana przy Loretańskiej 20 – z kibicami na trybunach.
„Z nieukrywaną radością i satysfakcją przyjąłem decyzję komisji licencji klubowych, o możliwości rozegrania spotkań III ligi gr. III w rundzie wiosennej sezonu 2025/2026 na MSP Skra Częstochowa przy ulicy Loretańskiej 20” – powiedział prezes Tomasz Musiał. „Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego ważnego momentu w historii klubu. Szczególne podziękowania kieruję do dyrektora MOSiR Częstochowa – Tomasza Łuszcza, który od naszej rozmowy w listopadzie 2025 w sposób rzeczowy i konstruktywny zrealizował cel postawienia trybuny w ustalonym terminie.”
Skra Częstochowa, Loretańska Kluczowym elementem uzyskania licencji było zamontowanie prowizorycznych (małych) trybun, co pozwoliło spełnić minimalne wymagania dotyczące liczby miejsc siedzących i bezpieczeństwa. Choć to rozwiązanie tymczasowe, dla trzecioligowej rzeczywistości okazało się wystarczające. Prezes Musiał nie ukrywa, że ostatnie miesiące były bardzo trudne dla całej społeczności klubu: „Okres, kiedy musieliśmy rozgrywać mecze poza naszym stadionem, był trudny dla całego klubu – dla zawodników, sztabu szkoleniowego, pracowników i oczywiście dla Was, naszych najwierniejszych fanów.” Wiosenna runda ma być nie tylko sportową walką o jak najwyższe miejsce w tabeli, ale przede wszystkim symbolicznym powrotem do piłkarskiego domu. Władze klubu liczą, że każdy mecz na Loretańskiej stanie się prawdziwym świętem lokalnej piłki. „Chcemy, aby każdy mecz na Loretańskiej był miejscem spotkań wszystkich, dla których klub Skra Częstochowa, w tym trudnym okresie, pozostał ważną częścią sportowego życia” – dodał na zakończenie Tomasz Musiał. „Zapraszam Was serdecznie na wszystkie domowe spotkania w rundzie wiosennej!” Pierwszy ligowy mecz przy Loretańskiej w 2026 roku już 7 marca (sobota) o godzinie 16:00. Rywalem Skry będzie MKS Kluczbork.
Cała redakcja serdecznie dołącza się do zaproszenia prezesa – do zobaczenia na Loretańskiej! Powrót do domu po prostu musiał się udać. Teraz czas, aby trybuny wypełniły się na nowo.