Piłkarze Rakowa Częstochowa wygrali w poniedziałek w Lubinie z Zagłębiem 2:0. Dzięki temu odnieśli 6 zwycięstwo z rzędu i powiększyli przewagę nad wiceliderem do 4 punktów!
Czerwono-niebiescy jechali do Lubina znając inne wyniki weekendowej kolejki. Częstochowscy piłkarze wiedzieli, że jeśli wygrają to powiększą przewagę nad 2. Jagiellonią Białystok do 4 punktów. I podopieczni trenera Marka Papszun swój cel zrealizowali. Po bramkach Jonatana Brunesa i Patryka Makucha wygrali 2:0 i zdobyli bardzo cenne 3 punkty.
O zwycięstwo nie było jednak łatwo. Pierwsza polowa wyrównana. Obydwie drużyny stwarzały sobie okazje do strzelenia bramki. Częstochowian raz uratował nawet słupek. Gole do przerwy jednak nie padły.
Po zmianie stron szczęście uśmiechnęło się do Rakowa. Już w 48. minucie spotkania drugą żółta kartkę zobaczył Damian Michalski i musiał zejść z boiska. Raków grał w przewadze jednego zawodnika i tylko byłą kwestią czasu, kiedy padnie bramka…
Mogło to być w 68. minucie spotkania. Sędzia podyktował dla Rakowa rzut karny za zagranie ręką, ale po analizie VAR wycofał się ze swojej decyzji.
Goście prowadzenie objęli w 78. minucie spotkania. Gola na 1:0 zdobył Jonatan Brunes. Wynik spotkania ustalił w doliczonym czasie gry Patryk Makuch, który na boisku pojawił się kilka minut wcześniej…
Dzięki wygranej w Lubinie Raków ma już 4. punkty przewagi nad wiceliderem. Kolejny mecz częstochowianie zagrają również na wyjeździe. W poniedziałek, 7 kwietnia zmierzą się w Niepołomicach z Puszczą.
MR-K, fot: AK
Zagłębie Lubin – Raków Częstochowa 0:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Brunes (78.), Makuch (90.)
Raków: Trelowski – Tudor, Rodin (67. Barath), Svarnas, Jean Carlos, Otieno (60. Diaz), Berggren, Kochergin (86. Mosór) – Ivi Lopez (67. Rocha), Amorim, Brunes (86. Makuch).
Partnerami relacji sportowych są:
DMK Invest materiały budowlane Konopiska (www.dmkinvest.pl)
Włodar Developer Częstochowa (www.wlodardeveloper.pl)



