fbpx

Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem

Piłkarze Rakowa Częstochowa przegrali w pierwszym meczu 1/8 Ligi Konferencji UEFA we Florencji z Fiorentiną 1:2. ,,Medaliki” nie mają czasu na odpoczynek, bo już w niedzielę będą walczyć o punkty w PKO BP Ekstraklasie w Zabrzu z Górnikiem.

Raków we włoskiej Florencji rozegrał 39. oficjalny mecz w europejskich pucharach. To jedno z ważniejszych wydarzeń w historii częstochowskiego klubu. Raków przebrnął eliminacje, w fazie ligowej LK UEFA zajął wysokie 2. miejsce, a teraz rywalizuje w play-off.

Częstochowianie dość dobrze zaczęli mecz we Florencji. Nie dali się zepchnąć do defensywy. Juz w 2. minucie Tomasz Pieńko strzelał na bramkę gospodarzy, trochę za lekką i bramkarz wybił piłkę. Gospodarze poważnie zagrozili bramce Rakowa w 9. minucie. W 22. minucie Fiorentina strzelała z ok. 7 metrów, ale nad poprzeczką bramki Rakowa… Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Raków na drugą połowę wyszedł z wiarą w zwycięstwo. Czerwono-niebiescy wiedzieli, że Jagiellonia Białystok strzelił na tym stadionie Fiorentinie aż 4 gole… Dlatego czerwono-niebiescy wiedzieli, że jest szansa na pokonanie gospodarzy…

Raków na prowadzenie wyszedł w 60. minucie. Gola zdobył Jonatan Brunes, który otrzymał piłkę od Patryka Makucha i wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Fiorentiny.

Częstochowianie za bardzo cię cieszyli, z prowadzenia i trochę się zdekoncentrowali, bo gospodarze w 62. minucie doprowadzili do wyrównania. W 71. minucie gości uratowała poprzeczka!

W 90. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji. W rękę trafiony został Michael Ameyaw, który był na pograniczu linii pola karnego. Po analizie VAR sędziowie przyznali Fiorentinie rzut karny, którego wykorzystał Gudmundsson.

Raków ostatecznie przegrał we Florencji 1:2. Teraz będzie musiał odrabiać straty 19 marca w Sosnowcu, gdzie odbędzie się rewanż z Fiorentiną…

Częstochowianie w piątek o godz. 15 wrócili do Polski. Nie mają dużo czasu na odpoczynek, bo już w niedzielę o godz. 17:30 zagrają w Zabrzu z Górnikiem. W Zabrzu zapowiada się zacięty i ciekawy mecz, bo 4. w tabeli Raków ma tylko 2 punkty przewagi nad 5. Górnikiem.

Przed 25. kolejką spotkań Raków ma 4 punkty straty do lidera PKO BP Ekstraklasy Zagłębia Lubin.

MR-K, fot: AK (Florencja)

ACF Fiorentina – Raków Częstochowa 2:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Brunes (60.), 1:1Ndour (62.), 2:1 Gudmundsson (90.)

Raków: Zych – Tudor, Racovițan, Svarnas, Ameyaw, Struski (70. Bulat), Repka, Pieńko (60. Arsenić), Makuch, Ivi Lopez (60. Diaby Fadiga), Brunes (80. Rocha).

Partnerami relacji sportowych są:

DMK Invest materiały budowlane Konopiska

Semex – hurtownia budowlana Częstochowa

Invictel – systemy alarmowe i monitoringi

Kreczmer Janusz – przewozy autokarowe

Wyższa Szkoła Zarządzania w Częstochowie

Furnipol.pl – producent mebli

Hermetik Systems – centrum hydroizolacji

Kotły Patrzyk – Centrym grzewcze, pompy ciepła, Kotły na gaz, pelet

Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 2
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 3
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 4
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 5
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 6
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 7
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 8
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 9
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 10
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 11
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 12
Po meczu we Florencji Raków zagra w niedzielę w Zabrzu z Górnikiem 13