Zygmunt „Muniek” Staszczyk wraca do rodzinnej Częstochowy, by opowiedzieć o książce „Chłopaki (nie) płaczą. Muniek bez ciemnych okularów” i premierowej płycie „Orajt”. Spotkanie odbędzie się w Miejskiej Galerii Sztuki (sala kina OKF) w środę, 1 kwietnia o godz. 20.
Początek tego roku jest dla Pana i T.Love niezwykle gorącym okresem, niebawem premiera nowej płyty „Orajt”.
Zygmunt „Muniek” Staszczyk: Odliczanie trwa, bo to już 13 marca! Dużo wokół się tego wydawnictwa dzieje. Ostatnio premierę miał nasz najnowszy singiel „Najpiękniejsze” nagrany z gościnnym udziałem WaluśKraksaKryzys. To T.Love AD 2026. Pewnie nie taki, jakiego spodziewają się nasi fani z czasów Jarocina, ale my nie stoimy w miejscu, nie odcinamy kuponów. To nowa energia, nowe teksty. Być może „Orajt” nie będzie naszą najpopularniejszą płytą, ale nie da się zrobić drugiego „Pocisku miłości” czy „Prymitywu”. Przyznam, że jestem z niej bardzo dumny i ciekawy tego, jaki będzie odbiór publiczności.

Z fanami spotka się Pan nie tylko na koncertach, ale też ostatnio na spotkaniach wokół książki „Chłopaki (nie) płaczą. Muniek bez ciemnych okularów”.
– To wywiad, który przeprowadził ze mną świetny dziennikarz Piotr Żyłka, autor m.in. bestsellerowej książki o księdzu Janie Kaczkowskim „Życie na pełnej petardzie”. Przyznam, że na początku byłem sceptyczny wobec pomysłu napisania kolejnej książki o mnie, a jednocześnie także zespole. Dotychczas ukazało się ich przecież kilka, ale Piotr przekonał mnie, że warto, bo od wydania „Kinga” [autorem jest Rafał Księżyk – przyp. red.] sporo się w moim świecie zmieniło. Choroba, reaktywacja i jubileusz T.Love, zmiany w zespole… Nie chciałem, żeby była to jednak typowa „spowiedź” rock’n’rollowca. Książka jakich wiele. I myślę, że Piotrkowi udało się tego uniknąć.
Teraz chętnie spotykam się z czytelnikami w bibliotekach, domach kultury, rozmawiam o książce, życiu…
Odwiedza Pan różne miejsca w Polsce – od Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie po Muzeum Regionalne w Jarocinie. Wśród planów nie mogło zabraknąć także rodzinnej Częstochowy. Spotkanie odbędzie się 1 kwietnia o godz. 20 w Miejskiej Galerii Sztuki. To po sąsiedzku ze słynnym IV LO.
– Chętnie wrócę do tego miejsca. W tych okolicach przecinały się przecież ścieżki mojej młodości. Aleje, „Sienkiewicz”, pobliski „Plastyk”. Dużo spotkań, wspomnień, przyjaźni.
Jeśli chodzi o samą Miejską Galerię Sztuki, to kilka lat temu miałem tam bardzo fajne spotkanie z młodzieżą, które zorganizował nauczyciel Piotrek Skuza. Teraz spotkamy się w sali kinowej OKF-u, a rozmowę ze mną poprowadzi Robert Jodłowski, któremu udzieliłem dotąd już kilka wywiadów. Można je obejrzeć na YouTubie.

W programie znajdzie się nie tylko rozmowa…
– Od niej zaczynami, ale ponieważ jestem przede wszystkim muzykiem, to następnie razem z moim kumplem, gitarzystą Jankiem Pęczakiem, wystąpimy z akustycznym recitalem. Zagramy największe przeboje T.Love. Wszystkiego nie zdradzę, ale nie braknie „Kinga”, „Warszawy”, „Nie, nie, nie” czy „I Love You”. To ważne kawałki i – co mnie cieszy – niezmiennie cieszą się one popularnością. Na finał chętnie pogadam z publicznością, jeśli ktoś będzie chciał, żebym podpisał mu książkę czy płytę, albo strzelił sobie z nim fotkę – będzie mi bardzo miło.
Zapraszam wszystkich przyjaciół z mojego miasta, ale też tych, którzy dotąd nie słuchali T.Love, albo nie sięgnęli jeszcze po nową książkę. Mam nadzieję, ze 1 kwietnia będzie nas bardzo dużo!

Wydarzenie „Orajt/Chłopaki (nie) płaczą. Muniek Staszczyk bez ciemnych okularów: spotkanie+ recital” odbędzie się w środę, 1 kwietnia o godz. 20 w sali Kina Studyjnego OKF „Iluzja”. Bilety kosztują 85 zł. Można je kupić w kasie kina (Al. NMP 64), a także na stronach: bilety.okf.czest.pl oraz www.kupbilecik.pl.
Mat. Miejskiej Galerii Sztuki, fot. Robert Jodłowski

