Raków na koniec pokonał Arkę i zakończył sezon na 4. miejscu. Były też podziękowania dla Ivi Lopeza i Zorana Arsenica

Raków Częstochowa w ostatnim meczu PKO Bank Państwowy Ekstraklasy pokonał u siebie Arkę Gdynia 3:0 i zakończył sezon na 4. miejscu. Dzięki temu już w lipcu po raz piąty w historii zagra w europejskich pucharach. Po spotkaniu z Arką działacze podziękowali za grę legendom Rakowa: Zoranowi Arseniciowi i Ivi Lopezowi, którzy odchodzą z częstochowskiego klubu.

Przed ostatnią kolejką spotkań Raków miał szansę nawet na wicemistrzostwo Polski i grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów, gdyż od tego sezonu dwa polskiego klubu mają do tego prawo… Warunki był jednak dwa. Raków musiał pokonać Arkę i liczyć, że wicelidera Górnik Zabrze oraz 3. w tabeli Jagiellonia Białystok nie wygrają swoich spotkań.

Częstochowscy piłkarze swój cel zrealizowali. Po golach Marko Bulata, Jonatana Brunesa i Jeana Carlosa wygrali 3:0 i zwycięstwem zakończyli sezon.

Swoje spotkania wygrali też piłkarze Górnika Zabrze i Jagiellonii. Górnik 6:2 rozbił Radomiaka Radom i po zdobyciu Pucharu Polski mógł świętować wicemistrzostwo Polski. Jagiellonia pokonała Zagłębie Lubin 1:0 i zapewniła sobie 3. miejsce i brązowe medale.

Po meczu Rakowa z Arką działacze i kibice podziękowali Zoranowi Arsenicowi i Ivi Lopezowi za grę w częstochowskiej drużynie. Arsenic i Lopez odchodzą z Rakowa, a przyczynili się do wszystkich sukcesów Klubu! Przez to będą legendami Rakowa! Przed meczem działacze podziękowali Oliwierowi Zychowi, któremu skończyło się wypożyczenie w Rakowie…

Raków zakończył sezon z 55 punktami. Stracił 5 punktów do 1. Lecha Poznań i po 1 do 2. Górnika Zabrze i 3. Jagiellonii Białystok. Bilans Rakowa w 34 meczach sezonu to 16 zwycięstw, 7 remisów i 11 porażek.

Raków tracił dużo punktów przy Limanowskiego. Na 17 meczów wygrał tylko 8, 4 zremisował i doznał aż 5 porażek! Na wyjazdach 8 razy cieszył się ze zwycięstwa, zaliczył 3 remisy i 6 razy wracał do domu bez punktów.

Ponownie do szczęścia brakło niewiele i teraz trzeba się zastanowić, gdzie stracone punkty zadecydowały, że nie ma medalu PKO BP Ekstraklasy…

Ale cieszmy się z tego, że ponownie będą europejskie puchary…

MR-K, fot: AK

Raków Częstochowa – Arka Gdynia 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Bulat (37.), 2:0 Brunes (71.), 3:0 Jean Carlos (75.)

Raków: Trelowski – Tudor, Racovițan (46. Dawidowicz), Mosór, Jean Carlos (81. Ilenič), Repka, Bulat, Amorim (69. Ameyaw), Makuch (81. Rocha), Pieńko (61. Ivi), Brunes.