Pełniący funkcje organów miasta Częstochowy Łukasz Pabiś poinformował o przekazaniu prokuraturze wyników kontroli wewnętrznej dotyczącej nieprawidłowości w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Jednocześnie dyrekcja MOSiR otrzymała polecenie natychmiastowego rozwiązania umowy z Januszem Dankiem w trybie dyscyplinarnym.
„Dyrekcja ośrodka otrzymała polecenie jego natychmiastowego zwolnienia dyscyplinarnego” – przekazał Pabiś podczas briefingu po objęciu funkcji.
Sprawa dotyczy Janusza Danka, pełniącego obowiązki zastępcy dyrektora MOSiR ds. marketingu. Po raz pierwszy został on zwolniony dyscyplinarnie 29 maja 2026 roku w związku z podejrzeniami dotyczącymi rozliczania czasu pracy ratowników wodnych obsługujących miejskie pływalnie.
Danek zakwestionował decyzję pracodawcy. W sierpniu Sąd Pracy przywrócił go do pracy, jednak orzeczenie było nieprawomocne. Po powrocie do MOSiR nadal figurował w strukturze ośrodka jako p.o. zastępcy dyrektora ds. marketingu.
Wyniki kontroli trafiły do prokuratury
Według informacji przedstawionych 5 listopada przez Łukasza Pabisia materiał zgromadzony podczas kontroli wewnętrznej został przekazany organom ścigania. Na obecnym etapie nie przesądza to o odpowiedzialności karnej żadnej osoby. Ocena dokumentów i decyzja dotycząca dalszego postępowania należą do prokuratury.
Pabiś poinformował również o wcześniejszym rozwiązaniu współpracy z pełnomocnikiem prawnym MOSiR. Zarzucił mu „rażące niedbalstwo” w związku z obsługą prawną sprawy.
Janusz Danek odrzucał zarzuty
Po pierwszym zwolnieniu Danek twierdził, że decyzja została oparta na niepełnych informacjach i nie odpowiadała rzeczywistemu zakresowi jego obowiązków.
„Uważam ją za krzywdzącą i opartą na niepełnych informacjach oraz zarzutach, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości” – napisał w czerwcowym oświadczeniu.
Apelował również o wstrzymanie się z ocenami do czasu wyjaśnienia sprawy:
„Proszę o jedno – poczekajmy na fakty. Prawda obroni się sama”.
Formalnie pracodawcą Danka jest MOSiR, dlatego decyzję kadrową wykonuje dyrekcja ośrodka. Łukasz Pabiś nie wręczał wypowiedzenia osobiście, lecz jako osoba wykonująca funkcje organów miasta polecił dyrekcji jednostki podjęcie tej czynności.
mat.red